Obiecałam sobie, że będę robiła więcej rzeczy dla siebie, będę uzupełniała to swoje fotograficzne źródełko energii o wymiany doświadczeń inspiracji, fotograficznych wyjazdów i… ogromnie się cieszę, że dotrzymałam słowa! Dzisiaj zostawiam fotorelację z wyjazdu 9 fotografek. Zapraszam!

Fotowyjazd – 9 kobiet o wspólnej pasji
czyli dlaczego warto się spotykać
To był mój pierwszy taki wyjazd. Nie były to warsztaty ani szkolenie. Były to wspólne spacery przeplatane rozmowami. Można było robić zdjęcia, ale nie trzeba było, można było rozmawiać o zdjęciach, ale nie trzeba było. Generalnie pełen luz, brak presji i sporo zrobionych kroków. Dużo się uśmiałam, zwiedziłam piękne tereny. Nawet udało mi się złapać chwile na wyciszenie! Wyszłam na spacer o 7 rano, aby poprzyglądać się naturze i aby obiecać sobie, że naprawdę będę robiła takie rzeczy.
O wyjeździe dowiedziałam się ze story na instagramie Agnieszki Tylki, którą obserwuje od lat, lubię jej prace, działania, jest inspirującą osobą i to ona właśnie zorganizowała fotowyjazd w Pensjonacie Myśliwskim. Poczułam że warto – i było!


Jakby nie patrzeć, prowadząc jednoosobową działalność, będąc na co dzień „sama” w tym biznesie również sama zostaje z myślami, z rozkminami co i czy robię dobrze, rozkminami nad wyceną (dziewczyny mnie zjechały jednogłośnie że mam podnieść ceny) i super było to po prostu skonfrontować. Porozmawiać o tej naszej pasji i biznesie. (o przysłowiowej dupie Maryni też było!)
Ogólnie pewnie czujecie, że ten wyjazd dostarczył mi dużo pozytywnej energii, za co szczerze dziękuję dziewczynom. <3
Poniżej zdjęcia moim okiem
Galeria z fotowyjazdu







Poniżej Agnieszka Tylka – która zorganizowała ten cudny wyjazd! <3 z mężem, który dzielnie czuwał aby wszystko grało.












Poniżej uchwycona Justyna Bednarz.

Uśmiech niżej należy do cudnej Agaty Suchwałko!














Mój obiektyw pokochał również Panią poniżej! Czyli Olę Dąbrowską!






Cudne loczki i uśmiech, czyli Aga Łęgocka!





A ta fotogeniczna piękność to Ania Wołk!



I oczywiście Kasia Rosołowska ze Studio Karat, której włosy… no absolutnie przepiękna objętość!












W moim obiektywie upolowałam również Natalię Kobylak. <3





Dostałam również zdjęcia od dziewczyn!!!
I JESTEM ZACHWYCONA! W ogóle było to mega ciekawe doświadczenie – różne spojrzenia, różne style, różne perspektywy, różne aparaty! Plus super będąc za obiektywem również mieć swoją pamiątkę i na tym zdjęciu się znaleźć. Wrzucę kilka fot od dziewczyn.
Tutaj Ja w obiektywie Kasi – Studio Karat.






Dostałam też zdjęcia od Agaty Suchwałko! <3







A tutaj w obiektywie Natalii Kobylak



i w obiektywie Ani Wołk
(dziewczyny ja kocham te wszystkie foty!)









Podsumowując fotowyjazd
PRZEOGROMNIE MI MIŁO i turbo się cieszę z tych zdjęć!
Cieszę się, że w tamtym miejscu nie byłyśmy konkurencją, nie porównywałyśmy się jak dzikuski. Byłyśmy po prostu laskami z aparatami, ze swoimi historiami i ze wspólną pasją. Cała nasza wyjątkowość tkwi właśnie w tych różnych stylach i pięknym spojrzeniu na człowieka.
Dlatego właśnie warto się spotykać. Dla tych emocji przed, w trakcie i po.
Dziękuję!
I do zobaczenia następnym razem. <3
PS. Zachęcam do zaobserwowania mnie na instagramie – kwiaty i aparaty!
